Groźny wypadek ciągnika w Staszkówce. Dwóch mężczyzn bez większych obrażeń
- Dodano: sobota, 06 wrzesień 2025 07:41
- |
- Autor: D.Markowicz
- |
- Odsłon: 2244
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek, 5 września 2025 roku, tuż przed godziną 19:00 w Staszkówce, w pobliżu granicy z miejscowością Ostrusza (powiat tarnowski). Dwóch mężczyzn podróżujących ciągnikiem rolniczym może mówić o ogromnym szczęściu – pojazd stoczył się ze skarpy, rozpadł na części, a oni niemal bez obrażeń opuścili miejsce wypadku.
Ciągnik runął ze skarpy i uderzył w drzewo
Według relacji świadków, dwóch mężczyzn poruszało się drogą polną ciągnikiem rolniczym. W pewnym momencie pojazd zsunął się ze skarpy i wpadł do niewielkiego zagajnika leśnego. Uderzenie w drzewo było na tyle silne, że ciągnik dosłownie rozpadł się na części.
Na miejsce skierowano strażaków z OSP Staszkówka, OSP Moszczenica oraz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gorlicach, a także zespół ratownictwa medycznego i policję.
Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia
Służby, które przybyły na miejsce, nie zastały kierowcy ciągnika. Jak ustalono, mężczyzna z obrażeniami ręki i nogi oddalił się przed ich przyjazdem. Rozpoczęto poszukiwania zarówno w pobliżu miejsca wypadku, jak i w jego miejscu zamieszkania.
Ze względu na zapadający zmrok, zdecydowano o zadysponowaniu sekcji dronowej z OSP Moszczenica. Ostatecznie jednak nie było to konieczne – zanim dron wyruszył do akcji, poszukiwany mężczyzna sam powrócił do domu, skąd został przewieziony przez policję do zespołu ratownictwa medycznego.
Obaj uczestnicy pijani
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń, obaj mężczyźni w chwili zdarzenia znajdowali się pod silnym wpływem alkoholu. Badanie jednego z nich wykazało aż 3,5 promila w wydychanym powietrzu.
Sprawą zajmuje się policja, która ustala dokładne okoliczności zdarzenia.

